AKCJA ZAMEK

Dodano 21 lipca 2012, w Bez kategorii, przez Darek

Z Izą Cieszko współpracujemy od 1. Pszczyńskiego Festiwalu Ceramiki. Dopiero w tym roku dojechałem do Pszczyny osobiście. Zaproponowano mi przygotowanie performens. Postanowiłem wypalić Zamek. Sprawa prosta, bo podobna do mojego wypału motocykla w 2008 roku.
Sokół 600 ważył 170 kg, teraz z obliczeń wynikło, że powinienem zużyć 400 kg gliny…
Sytuacja skomplikowała się w trakcie upływu czasu, kiedy zostało już tylko dwa tygodnie. Telefon do Rytisa Konstantynaiciusa, litewskiego ceramika mieszkającego we Wrocławiu,
z którym pracowałem w czasie pleneru w Nietuliskach (2008):
- Masz czas, ochotę i uważasz, że damy radę?
- Z Tobą zawsze.
Fotografie, rysunki, wykresy, konstruowanie polowego pieca, kompletowanie narzędzi i wyjazd.
Kiedy wsiadłem do samochodu usłyszałem w radiu znajomy głos, ale o tym może na końcu…
Pilotowany przez Izę dojechałem do Pszczyny. Poznałem piękne miasteczko i ciekawych ludzi. Poszedłem pod Zamek, spojrzałem w górę… Przyznam szczerze, pierwszy raz zwątpiłem w swoje możliwości. Dostojna, klasycystyczna budowla, jakby zaśmiała się ze mnie… Dziwne wrażenie pogłębiło się po przyjeździe Rytisa, kiedy zaczęliśmy budowę, a mała dziewczyna zapytała zza barierki:
- Co to będzie?
- Zamek.
- Eeee, nie uda się wam.
Pierwszego dnia, gdy stanęły już mury, doszliśmy do wniosku, że trzeba pracować non stop. W słońcu i wietrze glina twardniała błyskawicznie. Nocą spadł deszcz. Wyrwani światłem halogenu z ciemności, wzbudzaliśmy ogólne zainteresowanie. Do wycięcia pierwszych okien nikt nie chciał wierzyć, że to będzie Zamek.
Organizatorzy odwiedzali nas systematycznie. Wolontariusze co chwila dopytywali się o nasze potrzeby. Można powiedzieć, że byliśmy rozpieszczani. W nocy mieliśmy ochronę, która czuwała nad naszą pracą, kiedy my spaliśmy.
Rano śniadanie, pyszna kawa w pensjonacie, rzut okiem na Rynek i do roboty. Zamek rósł w oczach:
- Szedłem w tamtą stronę, to stały donice, wracam, stoi Zamek!
Trzeba było jeszcze popracować do 3-4 nad ranem, wstać o 9, zjeść śniadanie i rozpocząć ostre suszenie dzieła.
Kiedy przyjechały nasze żony powiedziałem:
- Jeśli się uda, to coś Wam opowiem…
Niedziela, godzina 17.00. Obudowujemy Zamek. Uruchamiamy cztery palniki. Zapach suszonej gliny uspakaja nas.
- Będzie dobrze.
Systematycznie podnosimy temperaturę. Piec zaczyna świecić, ale… ciężkie chmury zwiastują ulewę… Pokropiło tak, że teatr plenerowy chciał odwołać spektakl. Nie odwołał. W piecu około 1200*C. Do 22.00 zostało pół godziny. Omówiliśmy kolejność czynności, zgasiliśmy palniki… Cisza… Zegar na wierzy zaczął bić, Rytis liczy:
- 1, 2, 3 i … Otwieramy!
Jest! Świecący Zamek! Westchnienie zachwytu i oklaski. Biegamy z Rytisem dookoła sypiąc trociny. Zamek płonie. Wpadamy na siebie szczęśliwi, ściskamy się gratulując wzajemnie. Widzowie klaszczą…
Dla tych kilku minut warto było zarywać noce, zdzierać paznokcie, kaleczyć szamotem dłonie.
400 kilogramów gliny, trzy dni lepienia, dzień suszenia i wypał. Rekord Świata!
- Miałeś coś opowiedzieć, jeśli się uda.
- Od kilku lat, kiedy dzieje się w moim życiu coś istotnego, w radiu słyszę Chrisa Rea… Niby nic nadzwyczajnego, ale ja go poznałem mając 12 lat. Tańczył i podśpiewywał w lodziarni swojego ojca Włocha, w Middlesbrough (północna Anglia), gdzie byłem na wakacjach u wujostwa.
Śpiewał przed otwarciem mojej indywidualnej wystawy (2004), przed 1. Warszawskimi Spotkaniami Ceramicznymi (2005), przed pierwszą wystawą z cyklu Różne Oblicza Ceramiki (Sieraków Wlk. 2006) i w wielu jeszcze innych istotnych momentach, a teraz, zaśpiewał przed moim wyjazdem z Warszawy.
Będę do niego musiał napisać, że jest moim Aniołem Stróżem.

Fotorelacja Proszę kliknąć TU

FILMY:
Rytis Konstantynavitius -
http://tiny.pl/h44jq

Franciszek Krupa –
http://tiny.pl/h4l76

MrBrickstone -
http://tiny.pl/h4l7v

 

5 Responses to AKCJA ZAMEK

  1. ~Rytis pisze:

    tak było!!!! I mysle że to nie ostatnie wyzwanie,a niemożliwe,mnie strasznie podnieca:)Dobrze współpracowało z tobą Darek:)
    DO NASTEMPNEGO WYZWANIA!!!! :)

  2. ~Saga pisze:

    Piękna sprawa! Gratulacje dla Mistrzów i Organizatorów !

  3. ~Darek pisze:

    Bardzo Paniom dziękujemy :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS