Witam na 8.Warszawskich Spotkaniach Ceramicznych

Jeszcze dziesięć lat temu tego typu spotkania w naszym kraju nie istniały. Ceramicy, oczywiście byli, sam prowadzę pracownię od 1977 roku, ale działaliśmy jakby w ukryciu.

Dzisiaj, pokazujemy się w pełnym blasku.

O sugestiach, że nie ma sensu spotykać się w zakresie jednej branży,  nikt już nie pamięta. Ceramicy i miłośnicy ceramiki dopytują się o nasze spotkanie przez cały rok.

W ciągu ośmiu lat przeszliśmy długą drogę. Z Pola Mokotowskiego, którego urok jest niepodważalny, przez Park Skaryszewski trafiliśmy do praskiego Centrum Promocji Kultury.

Gospodarze okazali się bardzo gościnni. Zaufaliśmy sobie wzajemnie i możemy już mówić o wielu wspólnych dokonaniach. Najbardziej jednak cieszy fakt, że nowoczesna architektura CPK  i park wokół budynku, są jakby stworzona dla ceramiki.

Czy ktoś uwierzy, że dziesięć lat temu, kiedy przeszukiwałem uporczywie internet, wypatrując polskich stron poświęconych ceramice, niczego właściwie nie mogłem znaleźć. Dzisiaj ceramika polska, w zakresie informacji internetowej, dorównuje wiodącym krajom.

Każdy z nas ma stronę, albo chociażby bloga. Komunikujemy się ze sobą z łatwoscią i konieczność tworzenia internetowego środowiska ludzi zajmujących się ceramiką jest już nieaktualna. To środowisko jest i ma się coraz lepiej.

Pamiętam czas, kiedy w internecie padło hasło pierwszego zjazdu na Polu Mokotowskim. Pomysł zrodził się na jednym z Czwartków Ceramicznych… Można powiedzieć, że zawrzało. Zgłoszenia napływały z najdalszych krańców kraju. W dniu, w którym miała nastąpić inauguracja WSC ceramiczne miasteczko rosło w oczach, a kolejne samochody przebijały się alejkami parku, ludzie rozładowywali swoje skarby, stawiali namioty, witali się i rozmawiali…

Spędziłem chwilę na rogatce, którą wystawiliśmy by kierować przyjezdnych. Ruch był ogromy. Wszyscy z wypiekami na twarzach zjeżdżali się jakby w oczekiwaniu jakiegoś cudu. I cud się stał. Zorganizowaliśmy się w legion ceramików, pochwaliliśmy się przed światem, że jesteśmy, a świat przyjął to do wiadomości.

Powstał Zwiazek Ceramików Polskich. Zaczeliśmy wspólne realizacje, których klamrą spinajacą stały się Warszawskie Spotkania Ceramiczne.

Być może, uda nam się zrealizować kolejne marzenia, które przysporzą nam satysfakcji.

Każdy z nas skrywa w sobie pewen potencjał, który potrzebuje aplauzu pozostałych. Często z małego pomysłu może wyrosnąć coś wielkiego. Zachęcam do wspólnego wypalania marzeń, spotykania się, rozmawiania i tworzenia, tak, byśmy za chwilę zdziwili się, ile dzięki tym spotkaniom udało się nam zrealizować.

W imieniu Związku Ceramików Polskich i własnym,

życzę wszystkim udanych 8. Warszawskich Spotkań Ceramicznych.

Darek Osiński

Zapraszam do lektury całego Biuletynu. Proszę Kliknąć TU


 

4 Responses to 8.Warszawskie Spotkania Ceramiczne – Biuletyn nr 8

  1. ~Marta pisze:

    Jak pięknie potrafisz pisać ! Dziękuję za wszystko Pozdrawiam Marta Wasilczyk

  2. ceramika_do pisze:

    Ja również dziękuję i pozdrawiam
    Darek

    • ~Marysia pisze:

      Darku
      to wszystko to Twoje dzieło!!!!

      Pomimo urwanych połączeń zawsze się znajdziemy…. zwłaszcza w internecie….
      A moim marzeniem jest WASZ przyjazd do Jarosławia, i nie tylko na moje zaproszenie, ale Instytucji Kulturalnych….

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS